IV Niedziela Adwentu i jednocześnie Wigilia Bożego Narodzenia

Ewangelia  zaprasza nas do medytacji nad  tajemnicą Zwiastowania.

Bł. Maria Celeste wiele miejsca poświęca rozważaniom tego wydarzenia w swoich „Medytacjach adwentowych”.

Zatrzymajmy się teraz nad jednym tylko wersetem:

Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym.  (Łk 1, 35).

Komentarz:

Duch Święty zstąpił na Maryję i sam Najwyższy Ją osłonił.  Maria Celeste, kontemplując tę scenę, czuje się jakby oślepiona blaskiem Maryi, która cała została przeniknięta miłością. Prosi  więc Matkę Bożą o takie światło w oczach, o taką miłość, która  nie będzie dostrzegać brzydoty świata, ale jedynie piękno, Jej piękno i piękno Boga.

Spraw, Pani, abym nie dostrzegała już brzydoty świata, lecz abym ze światłem w oczach dziś szła za Tobą… by cieszyć się pięknem Twoim i Tego, który Cię osłonił – bł. Maria Celeste

 

Nasza błogosławiona Maria Celeste podpowiada nam dzisiaj  jak  przeżywać ten świąteczny czas. Przede wszystkim otwierajmy się na miłość, na Ducha Świętego, a On pomoże nam dostrzegać w świecie, w którym żyjemy,  dobro i piękno.   Z Jego pomocą, z Jego łaską stanie się to możliwe, a nawet przynaglające. Bo miłość przynagla, przyśpiesza. A Duch Święty pragnie nas napełniać miłością jak napełnił nią Maryję. Ta miłość przemieni nasze serca, pomoże nam spojrzeć na wiele spraw szerzej, głębiej i dalej, i pokaże ile jest piękna wokół nas, ile  dobra, którego nie zauważamy i za które nie jesteśmy wdzięczni. Ufajmy, że Maryja z tajemnicy Zwiastowania poprowadzi nas taką drogą w okresie Bożego Narodzenia, który rozpoczniemy tego wieczoru wieczerzą wigilijną.

 

„Zostałaś osłonięta nadmiarem blasku Bożego i wypełniona Duchem Świętym, okryła Cię, zacieniła i przeniknęła miłość oraz jej boski żar. Zostało Ci oznajmione dzieło odkupienia ludzkości i to, co Syn będzie musiał wycierpieć, aby wolnym uczynić ginącego człowieka”.

________________________________________________

O szczęśliwa Matko, oślepił mnie blask Twojego światła, chwały i łaski, przekracza to moje zdolności. Żaden człowiek nie potrafi dotrzymać Ci w tym kroku. Mogę tylko patrzeć na Ciebie przez ciemny obłok, przez który jednak przenika promień mocnego światła i on to właśnie oślepił źrenice mojej duszy”.

________________________________________________

Spraw, Pani, abym nie dostrzegała już brzydoty świata, lecz abym ze światłem w oczach dziś szła za Tobą. Pragnę być przy Tobie, nie oddalać się od Twoich stóp, uwolnić się od tego nędznego ciała i w Twoim całkowitym uniżeniu”.

 

s. Ewa Klaczak OSsR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *