Czy lubię wiersze?

Czy lubię wiersze?

Lubię czytać wiersze,

które otwierają  bezkresne przestrzenie,

amfiladę komnat;

może to klaustrofobia codzienności

rodzi to pragnienie

światła i sensu ukrytego w znaku.

Słowo, gest, drzewo, chmury

stają się opowieścią

o spotkaniu,

mają podwójne wymiary

poza tym,  co czytają zmysły.

Jak znaleziony przed laty

obrazek.

Chrystus stoi tam i kołacze

w zamknięte drzwi.

Gdy otwarłam

by wieczerzał ze mną,

nie wiedziałam

o drodze,

o tym, że tak bardzo inaczej,

poprowadzi przez labirynty znaczeń

i dni.

s.Ewa D.