Akatyst do błogosławionej i czcigodnej Matki naszej Marii Celeste

Akatyst ten powstał przed beatyfikacją M. Celeste w klasztorze w Bielsku-Białej,
został napisany przez s. Marię Slepchenko OSsR.

Poniżej prezentujemy nagranie mp4
(wykonanie Akatystu w dniu beatyfikacji Marii Celeste w Fogia 18 czerwca 2016r. – fragment)

i mp3 (całość) oraz tekst Akatystu.

 

Akatyst do błogosławionej i czcigodnej 

Matki naszej Marii Celeste

 

Kondakion 1

Matko, przez Boga wybrana, godna podziwu w dążeniu do Boga  niewiasto modlitwy, chwało mniszek i chóru dziewic ozdobo, czcigodna Mario Celeste, swoim życiem w uniżeniu, do życia Pana naszego Jezusa Chrystusa zbliżyłaś się i przez to dostąpiłaś wejścia na wysoką górę świętości, dlatego też stałaś się duchową przewodniczką, wstawienniczką potężną oraz patronką nas wszystkich, którzy uciekamy się do ciebie i wołamy:

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

Ikos 1

Niebiańskie jest twoje imię, Matko, i życie też niebiańskie, gdyż niby kwiat wśród pustyni, zakwitła pośród świata twoja świętość, już od narodzenia przepowiedziana nadanym ci na chrzcie imieniem – Święta. Dlatego Boski Ogrodnik przeniósł cię do duchowego ogrodu, umieszczając cię w ciszy klauzury, oraz nowej reguły zakonodawczynią cię czyniąc. I chociaż żyłaś na ziemi, duszą zawsze przebywałaś w niebie, i w swoich duchowych dziełach tajemnice niebiańskie nam  odsłoniłaś, wskazując drogę zbawienia nam wszystkim, którzy tobie śpiewamy:
Raduj się, służebnico Boskiego Zbawiciela

Raduj się, oblubienico Odkupiciela

Raduj się, bowiem zawsze byłaś posłuszna Słowu

Raduj się, któraś w swoim centrum zawsze Go nosiła

Raduj się, kwiecie niebiański, zwrócony ku Boskiemu Słońcu

Raduj się, twój wzrok bowiem był zawsze w Nim utkwiony

Raduj się, któraś żyła życiem Boga

Raduj się, któraś płonęła płomieniem duchowym

Raduj się, czystością przez Pana przyozdobiona

Raduj się, modlitwą nieustanną uświęcona

Raduj się, któraś pragnęła zbawienia wszystkich ludzi

Raduj się, któraś wszystkich w sercu swoim objąć pragnęła

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 2

Łaską Pańską chroniona i prowadzona, już od dzieciństwa otworzyłaś się na światło boskiego poznania i w głębi swego serca pojęłaś mistyczne nauki, nie rozumiejąc jeszcze mądrości tego świata. A Pan z łagodnością przyciągał cię do Siebie, prowadząc szlakiem prostoty, niewinności i miłości, a ty, z radością lgnąc do Niego, śpiewałaś Mu nieustannie: Alleluja!

Іkos 2

Pokusy światowe zaciemniły twoją prostą drogę do zażyłości z Bogiem, ale odnaleziona i pouczona przez troskliwego Pasterza, całą duszą znów zwróciłaś się ku boskiemu światłu, aby nigdy więcej nie odstąpić od niego, już we wczesnym wieku omywając swoją duszę w kąpieli łez serdecznej skruchy. Wtedy, przyjąwszy szczególną łaskę, drogę ustnej modlitwy i rozmyślania za pomocą książki porzuciłaś, aby już wtedy wkroczyć na ścieżkę kontemplacji, dlatego śpiewamy tobie:

Raduj się, łaską Bożą od dzieciństwa zachwycona

Raduj się, któraś od początku Boga ponad wszystko umiłowała

Raduj się, przez Boga wybrane naczynie darów duchowych

Raduj się, któraś od młodości stała się świątynią modlitwy

Raduj się, czyste zwierciadło, w którym odbija się boskie Słońce

Raduj się, któraś niewinność obroniła przed pokusami

Raduj się, płaczem pokuty na nowo zrodzona

Raduj się, któraś poznała słodki smak serdecznej skruchy

Raduj się, któraś ukryte życie nade wszystko ukochała

Raduj się, któraś pragnęła wyrzeczenia się siebie

Raduj się, któraś z miłości do Boga od lat dziecięcych wszystko porzucała

Raduj się, któraś zapłonęła pragnieniem świętości

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 3

Nie mając jeszcze wiedzy o etapach duchowej wędrówki, nie wiedziałaś, że drogą kontemplacyjnej modlitwy prowadzi cię Duch Boży. Dzięki niewinności oraz dziecięcej ufności twojej, sam Pan był twoim mistrzem, lecz posłał ci też mądrego kierownika duchowego, który upewnił cię na tej drodze. Poprzez jasne szczyty i ciemne doliny prowadził cię twój Oblubieniec, oczyszczając i zbliżając twoją duszę do Siebie. Zakosztowawszy goryczy opuszczenia i zwątpienia, zostałaś znowu podniesiona i w promieniach Chrystusowego Zmartwychwstania zawołałaś: Alleluja!

 

Ikos 3

Nie chcąc iść za głosem własnych upodobań, w ręce Boga złożyłaś, Matko, wybór swego stanu, chociaż w duszy poślubiłaś już Chrystusa i gorąco pragnęłaś Mu służyć. Dlatego, gdy przybyłaś do klasztoru i, gdy cię zapytano, czy chcesz przyjąć życie zakonne, bez wątpienia i wahań pozostałaś, widząc w tym wolę Pańską. I nas naucz we wszystkim szukać Bożej woli, którzy tobie śpiewamy:

 

Raduj się, posłuszna córko niebieskiego Ojca

Raduj się, przykładzie ufności i zawierzenia Bogu

Raduj się, któraś w młodości znalazła drzwi do kontemplacji

Raduj się, któraś pięknem boskiego światła napełniała duszę swoją

Raduj się, na drodze modlitwy prowadzona przez Boga

Raduj się, pełna mądrości nauczycielko modlitwy

Raduj się, któraś na ścieżce modlitwy wiele wycierpiała

Raduj się, uczysz nas bowiem cierpliwości

Raduj się, całkowicie oddana Chrystusowi

Raduj się, uczysz nas bowiem oddania się Bogu

Raduj się, otwierasz bowiem nasze oczy, by podziwiały Boże cuda

Raduj się, albowiem nauczasz nas dziękczynienia Panu

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 4

Przyjąwszy życie mnisze w klasztorze karmelitańskim Matki Bożej Siedmiu Boleści, jeszcze większą miłością Bożą zapłonęłaś, swoją gorliwością przynaglając też inne siostry do życia bardziej miłego Bogu, które razem z tobą zaśpiewały: Alleluja!

 

Ikos 4

Widząc pokorę, skupienie i niezwykłą pilność w przestrzeganiu reguł zakonnych, przełożeni powierzyli tobie, młodej jeszcze zakonnicy,  ważne i odpowiedzialne posługi, czyniąc cię mistrzynią nowicjuszek, byś wiodła je mądrze i łagodnie do źródeł poznania Boga, którego i nas uczyń uczestnikami, przez twe wstawiennictwo , którzy wołamy do ciebie:

 

Raduj się, któraś mądrością przewyższyła starszych od siebie

Raduj się, oblubienico piękna pięknem Pana

Raduj się, któraś w miłości Bogu się ofiarowała

Raduj się, chwało życia mniszego

Raduj się, dziewico, która pociągasz w ślad za sobą inne dziewice

Raduj się, albowiem wprowadzasz ich do komnaty godowej Króla

Raduj się,  łanio szybkonoga, pragnąca żywych potoków

Raduj się, wskazująca nam źródła prawdy

Raduj się, która wiedziesz nas drogą świętości obfitującej w radość

Raduj się, mądra wychowawczyni mniszek

Raduj się, mistrzyni życia cnotliwego

Raduj się, oddana całkowicie Bogu i ludziom

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 5

Nie była łatwą twoja służba, Matko Celeste, gdyż do  ukrycia się w samotności  i do kontemplacji boskiego Oblubieńca dążąc, zapominałaś o wszystkim, co ziemskie, tracąc siły fizyczne, dlatego gorzkim stało się dla ciebie przebywanie w towarzystwie ludzi. Od zewnątrz też nie mogłaś zaznać pokoju, gdyż nieprzyjaciel zbawienia naszego wzbudzał zawiść w duszach niektórych zakonnic, które chciały przeszkodzić ci w spełnianiu twych zadań. Lecz mimo wszystko nie przestawałaś pokładać nadziei w imieniu Pana, któremu nieustannie śpiewałaś: Alleluja!

Ikos 5

Dostępując niebiańskiej wizji, o Matko, zrozumiałaś, że Bóg uczyni cię matką dusz wielu i że przez ciebie daje Kościołowi nowy zakon. Przeorysza także, otrzymawszy światło Ducha Bożego, przepowiedziała tobie wobec wszystkich, że wielkie dzieła dokonasz w imię Boże. A my, którzy teraz te dzieła oglądamy już spełnionymi, za nie dzięki Bogu wznosimy i śpiewamy tobie:

Raduj się, spadkobierczyni wielkich matek Kościoła

Raduj się, współuczestniczko duchowego dziedzictwa świętych kobiet

Raduj się, zraniona miłością do Pana

Raduj się, któraś w bólach swoje dzieci rodziła

Raduj się, matko duchowa

Raduj się, wierna córko Bogarodzicy

Raduj się, któraś podobnie jak ona stała się płodną oliwką Kościoła

Raduj się, któraś podobnie jak ona połączyła w sobie sprzeczności

Raduj się, któraś kontemplację i działanie scaliła w swoim życiu

Raduj się, któraś dzieciom swoim przekazała skarby duchowe

Raduj się, bo zawsze możemy czerpać ze źródeł twej mądrości

Raduj się, bo nie przestajesz wstawiać się za nami

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 6

Za sprawą intryg złoumyślnej ziemianki, klasztor karmelitański rozwiązano, a siostry udały się do innych klasztorów. Wtedy pewien gorliwy kapłan, z opatrzności Bożej, zaprosił Cię do Scala, do niedawno założonego konwentu, którego był ojcem duchowym. Tam, razem ze swoimi rodzonymi siostrami, udałaś się w cichości i pokorze, zostając  nowicjuszką, najmniejszą pośród mniejszych, śpiewając w sercu: Alleluja!

Ikos 6

Pragnąc życia samotnego i ukrytego przed oczami ludzkimi, jeszcze wyżej się wspięłaś po stopniach modlitwy i pokory, lecz Bóg, wejrzawszy na uniżenie swojej służebnicy, objawił na tobie swe miłosierdzie, w sposób wyjątkowy ukazując się twojemu duchowemu wzrokowi. Zrozumiałaś wtedy, że Bóg chce dać światu przez ciebie nowy Instytut, i zaczęłaś spisywać nową regułę w posłuszeństwie Duchowi Świętemu i swojej mistrzyni. Radość niewypowiedziana ogarnęła wtedy twoje serce oraz serca sióstr, a my, radując się razem z nimi, śpiewamy:

Raduj się, pokorna służebnico Pana

Raduj się, któraś z otwartym sercem przyjęła zwiastowane słowo

Raduj się, któraś uwierzyła, że spełni się to, co Pan ci powiedział

Raduj się, któraś ponad wszystko ceniła pokorę i posłuszeństwo

Raduj się, któraś oglądała wielkie rzeczy

Raduj się, któraś przekazała nam niebieskie tajemnice

Raduj się, twoją bowiem mądrość wychwalać będą wszystkie pokolenia

Raduj się, albowiem otrzymałaś nową Regułę z dobroci Bożej

Raduj się, twoje bowiem życie stało się rzeką wielką

Raduj się, twoja bowiem droga stała się drogą dla wielu

Raduj się, bo Duch Święty ocienił cię!

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 7

Widząc wielkie dzieła Pańskie, nieprzyjaciel rodzaju ludzkiego zaczął zasiewać swój kąkol. Wątpliwościami, lękami, wyrzutami próbował zachwiać twoją duszę, podsuwając myśl, że popadłaś w iluzję. Ale świętym posłuszeństwem zwalczałaś te podszepty. Wtedy diabeł zaczął straszyć siostry klasztoru hałasem o przeraźliwymi nocnymi zjawami, lecz nie osiągnąwszy nic, począł działać przez ludzi. Publicznie upokarzana byłaś, a później więziona na klasztornym strychu. Wydawało się ci, że Dzieło Pana już jest zniszczone, chociaż nie zostało jeszcze urzeczywistnione, ty jednak mimo wszystko, mężnym sercem śpiewałaś: Alleluja!

 

Ikos 7

Nie doczekawszy się spełnienia Dzieła Pana, ten, który najbardziej mu się sprzeciwiał, niespodziewanie zmarł, a w klasztorze sióstr na nowo zapanował pokój. Wtedy Pan przysłał chwalebnego i czcigodnego ojca Alfonsa, który mądrością swoją i roztropnością potwierdził regułę, przez ciebie napisaną i dzięki temu klasztor wkrótce ją przyjął. Tak narodził się nowy Zakon, za który my radośnie uwielbiamy Boga, śpiewając tobie:

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste

Raduj się, któraś poszła za Mistrzem do końca

Raduj się, któraś zgodziła się na cierpienie

Raduj się, któraś skosztowała z kielicha Pańskiego

Raduj się, bo wątpliwości cię nie złamały

Raduj się, boś ty serce wznosiła do Pana wśród burzy

Raduj się, boś ty bez lęku walczyła z wrogiem zbawienia

Raduj się, zwyciężyłaś bowiem mocą swej słabości

Raduj się, doświadczona niezrozumieniem i ludzką obmową

Raduj się, wypróbowana wielką cierpliwością

Raduj się, mężna niewiasto

Raduj się, w krzyżu Chrystusa udział swój mająca

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 8

Pełne wielkiej radości siostry zaczęły żyć nową regułą z ogromnym zapałem i gorliwością. W czuwaniach, postach, umartwieniach i modlitwach służąc umiłowanemu nade wszystko Chrystusowi, a ludzie, którzy nawiedzali klasztor, widzieli jego wielką chwałę i świętość, wykrzykując Bogu w podziwie: Alleluja!

Ikos 8

Dostąpiwszy znów boskiego widzenia, Matko, zrozumiałaś, że czcigodny ojciec Alfons zostanie założycielem nowego męskiego Zgromadzenia, którego skrócony statut napisałaś. Wtedy przekazałaś mu tę nowinę, którą on, po modlitwie i zasięgnięciu rady swoich kierowników, przyjął jako wolę Pańską. A my, podziwiając ścieżki dobrej Opatrzności, wołamy do ciebie:

Raduj się, znawczyni tajemniczych dróg boskiej mądrości

Raduj się, przewodniczko mądra do Pana

Raduj się, skarbie Kościoła Chrystusowego

Raduj się, któraś o miłość i pokorę życie swe oparła

Raduj się, któraś przekazała nam tajemnicę życia w miłości wzajemnej

Raduj się, twoje bowiem życie stało się księgą mądrości

Raduj się, twoje bowiem życie stało się żywą Ewangelią

Raduj się, jedności z Bogiem żywy znaku

Raduj się, żywa pamiątko wielkich dzieł Chrystusa

Raduj się, żywy obrazie Jego oblicza

Raduj się, żywe odbicie Jego życia

Raduj się, żywa Eucharystio

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 9

Nie mogąc zgodzić się z tym, że założyłaś nowy Zakon, ojciec duchowy klasztoru zaczął nanosić poprawki do twojej reguły. Diabeł natomiast, ojciec kłamstwa, siewca niezgody i oszczerstwa, namówił przeciwko tobie siostry i niektórych braci nowego Zgromadzenia, tak że wkrótce stałaś się pośmiewiskiem i przedmiotem obmowy całego miasta. Wszystko to w uniżeniu i cierpliwości znosząc, nie zgodziłaś się jednak podpisać zmienionej reguły, jako danej tobie od Pana; nie zgodziłaś się też na narzucone ci dożywotne jego kierownictwo, za co cię wygnano z założonego przez ciebie zakonu, nie zostawiając ci nawet habitu. W odrzuceniu przez wszystkich i w samotności, ty ukorzyłaś się przed Bogiem, pokornie szepcząc w sercu: Alleluja!

Ikos 9

Mając za jedyne światło wiarę, i za bogactwo krzyż i świętą Ewangelię, wzgardzona przez wszystkich, szukałaś swojej przystani, wsłuchując się w upodobanie Pana. Razem z siostrami udałaś się  do dominikańskiego klasztoru, który tonął w lekkomyślności i słynął w okolicy z niegodnego życia mniszek. Tam wprowadziłaś ład i w szybkim czasie klasztor pod twoim przewodnictwem zakwitł cnotami i zajaśniał świętością wśród radości i podziwu wszystkich ludzi, z którymi i my, ciesząc się, śpiewamy tobie:

Raduj się, któraś zniosła cierpienia dla Pana

Raduj się, któraś stała się tarczą strzelniczą dla pocisków

Raduj się, któraś przyjęła męczeństwo, krwi nie wylewając

Raduj się, któraś z Panem we wszystkim była zjednoczona

Raduj się, któraś Jego mękę ukochała

Raduj się, któraś krzyż radością nazwać potrafiła

Raduj się, któraś przyjęła cierń zniesławienia

Raduj się, któraś przyjęła nagość odrzucenia

Raduj się, któraś sama będąc udręczona, innych pocieszała

Raduj się, któraś sama będąc w niepokoju, innym niosła pokój

Raduj się, niesłusznie wygnana, któraś ujarzmiła dzikie bestie rodzącego się odwetu

Raduj się, oczerniona, któraś odnowiła ogród dusz zakonnych

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 10

Nastał czas upragniony i wyruszyłaś w podróż, aby założyć klasztor według twej nowej reguły. Przybyłaś do miasta Foggia, gdzie wśród świateł i pieśni czekał na ciebie cały lud, a ty przyjęłaś opuszczony dom oraz kilka młodych dziewcząt na wychowanie. Tak w wielkim ubóstwie zaczynał się twój Zakon, gdyż fundamentem jego jest nic innego, jak tylko godne podziwu uniżenie i pokora Pana naszego Jezusa Chrystusa, któregoś we wszystkim naśladowała, śpiewając z całego serca: Alleluja!

 

Ikos 10

Podporą i ostoją świętości stałaś się, Matko Celeste, dla każdego, kto przychodził i szukał twojej rady w duchowych i doczesnych potrzebach, i tym sposobem szybko zasłynęłaś jako mądra mistrzyni duchowa i święta przełożona, która blaskiem swoich cnót jaśniała w całym mieście, a my, podziwiając twoją drogę duchową i dojrzałość, śpiewamy tobie:

Raduj się, któraś nosiła w sercu pokój mimo cierpienia

Raduj się, któraś nie zachowywała gniewu na tych, co cię znieważyli

Raduj się, naczynie pojednania i przebaczenia

Raduj się, któraś wszystkie swoje intencje odnosiła do Pana

Raduj się, któraś czystym spojrzeniem wszystko oczyszczała

Raduj się, któraś oschłość i ciemność duchową mężnie znosiła

Raduj się, któraś wielu do nawrócenia doprowadziła

Raduj się, któraś modlitwą serca wielu skruszyła

Raduj się, któraś kuszonych rozpaczą ratowała

Raduj się, któraś dar uzdrawiania serca przyjęła

Raduj się, któraś rady duchowe wszystkim potrzebującym dawała

Raduj się, któraś trzęsienie ziemi modlitwą wstrzymała

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 11

Przez słowa pouczeń i dzieł duchowych, Matko , przekazałaś nam bezcenny skarb twego serca – natchnienia Ducha Boskiego, który był dany tobie, i którego masz władzę udzielić każdemu, kto tego pragnie, i kto decyduje się podążać za Panem uniżonym, śpiewając przy tym z radości: Alleluja!

 

Ikos 11

Życie twoje, o błogosławiona Matko Celeste, było ukryte w Bogu, twoim Zbawcy, i było ciągłym umieraniem. Dlatego śmierć twoja była błogosławioną i nawet nie była już śmiercią, lecz przejściem do wiecznego życia. I tak, podczas słuchania słów ewangelicznej Męki, oddałaś w pokoju ducha swego, skłoniwszy łagodnie, jak Odkupiciel na krzyżu, swoją głowę. Święty zaś Gerard, w tym czasie spoglądając we wizji na twoją nieskalaną duszę, zawołał: „Oto dusza Matki Celeste, jak gołębica unosi się po nagrodę niebiańską”. A my, przejęci oglądaniem chwały, której dostąpiłaś, śpiewamy tobie:

Raduj się, Matko Celeste, służebnico Boża

Raduj się, któraś bieg swój dokończyła, wiarę zachowała

Raduj się, któraś całkowicie upodobniła się do swego Pierwowzoru

Raduj się, któraś umiłowała Go aż do śmierci

Raduj się, całe bowiem życie twoje było pieśnią Bożej chwały

Raduj się, śmierć bowiem twoja była uwieńczeniem pieśni prawdziwego życia

Raduj się, boś przyniosła obfity owoc Kościołowi

Raduj się, bowiem zasiane przez ciebie ziarno wpadłszy w ziemię przyniosło plon obfity

Raduj się, bo dzieci twoje żyją na całej ziemi

Raduj się, błogosławione jest bowiem twoje potomstwo

Raduj się, teraz bowiem z Oblubieńcem nieustannie się radujesz

Raduj się, gdyż nawet po śmierci nas nie opuściłaś

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 12

Gdy ciało twoje przeniesiono do kościoła i wieść rozeszła się o twoim zgonie, zewsząd schodził się lud, aby pożegnać się ze świętą Przeoryszą. Tłum był tak wielki, że niełatwo było przystąpić do ciebie. Wtedy pewne kobieta, niewidoma od urodzenia, w rozpaczy zawołała do ciebie: „ daj mi chociaż raz cię zobaczyć!” i w tym momencie ona przejrzała, wśród podziwu i osłupienia całego ludu, który wołał wraz z nią: Alleluja!

Ikos 12

Ty stałaś się skarbnicą łask, przyjąwszy dar leczenia chorób, dawać przejrzenie niewidomym, ustanawiać ład w skłóconych rodzinach i wspólnotach. Pan uczynił cię, Matko, żywym znakiem swej obecności, żeby każdy mógł z odwagą przyjść do ciebie, wołając:

Raduj się, niebiański kwiecie przeniesiony w niebieskie przybytki

Raduj się, któraś już na ziemi była towarzyszką świętych i aniołów

Raduj się, któraś serce miała zawsze w niebie

Raduj się, niebiański pokój nosząca w swym wnętrzu

Raduj się, chorych i cierpiących lekarko

Raduj, się wypraszająca ślepym na duchu przejrzenie

Raduj się, orędowniczko w udrękach duszy

Raduj się, obrończyni wśród napastliwych pokus

Raduj się, która wypraszasz upewnienie w wątpliwościach

Raduj się, która wymadlasz pokój w żalu i cierpieniu

Raduj się, świętych dziewic ozdobo

Raduj się, radości twego Pana

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 13

Błogosławiona Matko nasza Celeste! W życiu swoim całkowicie upodobniłaś się do  naszego Pana, aż po śmierć i uniżenie Jego, nas, którzy  w naszych słabościach często upadamy, podnieś swoją modlitwą, i przeprowadź nas od śmierci ku zmartwychwstaniu w Chrystusie Panu, i zachowaj nas od wrogich zasadzek, którzy Bogu śpiewamy: Alleluja! (3x)

 

Ikos 1

Niebiańskie jest twoje imię, Matko, i życie też niebiańskie, gdyż niby kwiat wśród pustyni, zakwitła pośród świata twoja świętość, już od narodzenia przepowiedziana nadanym ci na chrzcie imieniem – Święta. Dlatego Boski Ogrodnik przeniósł cię do duchowego ogrodu, umieszczając cię w ciszy klauzury, oraz nowej reguły zakonodawczynią cię czyniąc. I chociaż żyłaś na ziemi, duszą zawsze przebywałaś w niebie, i w swoich duchowych dziełach tajemnice niebiańskie nam  odsłoniłaś, wskazując drogę zbawienia nam wszystkim, którzy tobie śpiewamy:

 

Raduj się, służebnico Boskiego Zbawiciela

Raduj się, oblubienico Odkupiciela

Raduj się, bowiem zawsze byłaś posłuszna Słowu

Raduj się, któraś w swoim centrum zawsze Go nosiła

Raduj się, kwiecie niebiański, zwrócony ku Boskiemu Słońcu

Raduj się, twój wzrok bowiem był zawsze w Nim utkwiony

Raduj się, któraś żyła życiem Boga

Raduj się, któraś płonęła płomieniem duchowym

Raduj się, czystością przez Pana przyozdobiona

Raduj się, modlitwą nieustanną uświęcona

Raduj się, któraś pragnęła zbawienia wszystkich ludzi

Raduj się, któraś wszystkich w sercu swoim objąć pragnęła

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Kondakion 1

Matko, przez Boga wybrana, godna podziwu w dążeniu do Boga  niewiasto modlitwy, chwało mniszek i chóru dziewic ozdobo, czcigodna Mario Celeste, swoim życiem w uniżeniu, do życia Pana naszego Jezusa Chrystusa zbliżyłaś się i przez to dostąpiłaś wejścia na wysoką górę świętości, dlatego też stałaś się duchową przewodniczką, wstawienniczką potężną oraz patronką nas wszystkich, którzy uciekamy się do ciebie i wołamy:

 

Raduj się, błogosławiona Matko Celeste, orędowniczko nasza u Boga!

 

Boże, który w Duchu miłości prowadziłeś błogosławioną Marię Celeste, dziewicę,

przemieniając ją mocą słowa Twojego Syna,

w żywą pamiątkę Twojej miłości miłosiernej,

przez jej wstawiennictwo i przykład życia udziel także nam

łaski bycia świadkami tajemnicy Odkupienia.

Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen